Oświadczenie Wójta Gminy Mogilany w sprawie decyzji dotyczącej drogi S7
Data publikacji: 16 lutego 2026
Drodzy Mieszkańcy Gminy Mogilany,
dzisiejsza informacja o tym, że droga S7 nie powstanie w żadnym z zaprezentowanych wariantów, jest momentem przełomowym. To chwila, która zamyka niezwykle trudny, emocjonujący i wyczerpujący czas - dla Was i dla mnie jako wójta oraz mieszkańca.
Od wielu miesięcy temat tej inwestycji był bez wątpienia najgorętszym tematem w regionie. Budził ogromne emocje: strach, złość, poczucie niesprawiedliwości, ale też determinację i gotowość do działania. Protesty, skargi, blokady dróg, setki rozmów i spotkań były wyrazem jednego - zdecydowanej niezgody mieszkańców na rozwiązania, które zagrażały naszemu spokojowi, bezpieczeństwu i przyszłości.
Od samego początku mówiłem jasno i bez wahania: będę bronił Gminy Mogilany do ostatniego tchu i nie pozwolę na realizację tej inwestycji w zaproponowanych wariantach. Nie była to deklaracja na pokaz ani hasło pod publiczkę. To było realne zobowiązanie - jako wójta, ale też jako mieszkańca tej gminy, sąsiada, ojca i człowieka silnie związanego z tym miejscem.
Chcę dziś bardzo wyraźnie podkreślić jedno: ta decyzja nie spadła z nieba. Jest efektem miesięcy ciężkiej, konsekwentnej i często niewidocznej pracy. W ostatnim czasie pojawiały się głosy, że „nic nie robię”, że „nie widać działań”. Tymczasem spotkania odbywały się niemal codziennie, a na pewno kilka razy w tygodniu. Były to rozmowy trudne i wymagające - z samorządowcami z sąsiednich gmin, z przedstawicielami instytucji, apele do posłów, wyjazdy na spotkania, budowanie wspólnego stanowiska i szerokiego frontu sprzeciwu.
Nie jestem samorządowcem, który lubi brylować w internecie i relacjonować każdy krok w mediach społecznościowych. Wiem, że takie są dziś czasy i że „tak się teraz robi”. Ja jednak wolę działać zamiast publikować, rozmawiać zamiast relacjonować, budować zaplecze decyzji, a nie wizerunek. To nie znaczy, że nic się nie działo - wręcz przeciwnie. Działo się bardzo dużo, tylko nie zawsze było to widoczne w mediach społecznościowych, ale te spotkania miały miejsce. Argumenty były przedstawiane, decyzje zapadały. Udało się zebrać spójny i silny front sprzeciwu wobec tej inwestycji. Ogromny ruch mieszkańców - Wasza obecność, determinacja i jedność nadały tym działaniom siłę, której nie dało się zignorować i powstrzymać. I to właśnie połączenie pracy samorządu oraz społecznej mobilizacji doprowadziło do efektu, który dziś ogłaszamy: wstrzymania inwestycji w zaprezentowanych wariantach.
Z całego serca dziękuję mieszkańcom Gminy Mogilany.
Za każdy głos sprzeciwu, każdą wydrukowaną ulotkę, każdy wywieszony baner, za każdą minutę spędzoną na proteście często kosztem pracy, rodziny i codziennych obowiązków. Za obecność także wtedy, gdy było zimno, trudno i gdy pojawiało się zmęczenie. To Wasza determinacja sprawiła, że tej sprawy nie dało się przemilczeć ani zlekceważyć. Bez Waszego zaangażowania ta decyzja nigdy by nie zapadła.
Dziękuję Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi za to, że dał słowo, iż osobiście przyjrzy się tej sprawie i tego słowa dotrzymał. Za rzetelną analizę tematu, zrozumienie skali zagrożeń i opowiedzenie się po stronie ludzi, po stronie mieszkańców, a nie po stronie bezdusznych wariantów na mapie.
Szczególne podziękowania kieruję do Wojewody Krzysztofa Jana Klęczara za wsparcie na każdym etapie działań, za liczne spotkania, otwartość na rozmowę i szybką reakcję na apele płynące z naszej gminy. Za to, że głos samorządów i mieszkańców był traktowany poważnie.
Dziękuję również posłom, którzy wspierali nasze działania, za zabieranie głosu, interpelacje, rozmowy i realne zainteresowanie sprawą, która dotyczyła tysięcy ludzi. Wasze wsparcie pokazało, że sprawy lokalnych społeczności mogą wybrzmiewać także na szczeblu ogólnokrajowym.
Z całego serca dziękuję także samorządowcom z sąsiednich gmin, w szczególności: Burmistrzyni Miasta i Gminy Świątniki Górne Małgorzacie Duży, Burmistrzowi Miasta i Gminy Wieliczka Rafałowi Ślęczkowi oraz Burmistrzowi Miasta i Gminy Myślenice Jarosławowi Szlachetce, którzy solidarnie z Gminą Mogilany wyrazili swój sprzeciw wobec zaproponowanych wariantów inwestycji. Wspólne stanowiska, spotkania i współpraca były jasnym sygnałem, że to nie jest problem jednej gminy, ale całego regionu.
Szczególne słowa wdzięczności kieruję również do Macieja Ostrowskiego, Dyrektora GDDKiA Oddział w Krakowie za to, że podejmując decyzję wziął pod uwagę głos mieszkańców, wszystkie złożone petycje i wnioski. Rachunek zysków nie zawsze liczy się w tabelkach exela.
Dzisiejszy sukces to nie działanie jednej osoby, to sukces wspólnoty. Pokazaliśmy, że gdy działamy razem - spokojnie, konsekwentnie i z determinacją - potrafimy skutecznie bronić Naszej Wspólnej Sprawy.
Przed nami nadal czujność i odpowiedzialność, bo sprawy tej skali nigdy nie znikają raz na zawsze. Ale dziś możemy powiedzieć jasno: Gmina Mogilany została obroniona. I zapewniam Was, że nadal będę stał na straży jej interesów - z tą samą konsekwencją i przekonaniem.
Dziękuję za zaufanie, wytrwałość i jedność. To był trudny czas - ale pokazaliśmy, jak wielką siłę ma Gmina Mogilany.